Czym jest NEAT…?


Non-exercise activity thermogenesis (NEAT), czyli spontaniczna aktywność fizyczna niezwiazana z treningiem. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak ogromny wpływ ma ona na nasze zapotrzebowanie energetyczne. Wiele osób zastanawia się, czy zaliczają się do grupy mało, średnio, a może bardzo aktywnych…
Trudno jest to wyliczyć za pomocą kalkulatora, ale na pewno większość z nas ma skłonność do przeszacowywania tej wartości.

Dlaczego NEAT ma tak duże znaczenie?
W spontaniczną aktywność można wliczyć czynności takie jak rodzaj pracy, sprzątanie, gotowanie, wyniesienie śmieci czy chociażby wejście po schodach zamiast korzystania z windy.
Ponieważ często styl życia osób uważających się za osoby aktywne wygląda w ten sposób, że chodzą na siłownię 3 razy w tygodniu, a poza tym siedzą codziennie 8 godzin w pracy, po pracy siedzą przed telewizorem lub w najlepszym wypadku czytają książkę. Wiele osób ma pomoc domową, różnego rodzaju wyręczające ich w obowiązkach domowych sprzęty, w dodatku nawet na zakupy do sklepu za rogiem dojeżdżają samochodem.

Dlaczego nie warto wyręczać się robotami, a warto kupić sobie psa?

Powiedzmy sobie szczerze, roboty sprzątające coraz bardziej dominują rynek. Ludzie z reguły nie lubią odkurzać, wolą zapłacić komuś za dbanie o ogród czy robienie zakupów.
Z kupnem psa to oczywiście tylko dygresja, ale nie mam wątpliwości co do tego, że włąściciele czworonogów chodzą częsciej na spacery, bawią się ze swoimi zwierzakami i wydatkują więcej energii w ciągu dnia.
Dużą różnicę robią też proste, z pozoru nieistotne wybory. Zwykłe schody zamiast tych ruchomych, rower zamiast samochodu, a nawet takie szczegóły jak umycie naczyń czy wytarcie kurzu podnosi już nieznacznie zapotrzebowanie kaloryczne. 

Ciągłe zmęczenie i brak chęci na spontaniczną aktywność?

Jeśli to nie jest lenistwo, a niechęc do działania poza treningami warto zastanowić się nad przyczynami…Być może przesadzasz z ilością treningów i nie dajesz swojemu organizmowi szansy na regenerację, która jest równie istotna co sam trening. Może przebywasz długi czas na deficycie kalorycznym, albo odżywiasz się niewłaściwie? Być może jesteś na diecie odchudzającej i ograniczasz kalorie zbyt mocno lub zbyt długo? Nie oszukujmy się, to z pełnowartościowego jedzenia nasze ciało ma paliwo. Czasami warto zjeść trochę więcej, aby mieć zwyczajnie siłę i ochotę na działanie i nie zmuszać się do wstania z łóżka. Problemy trawienne i różnego rodzaju nietolerancje także powodują chęć do siedzenia pod kocem i nie pokazywania się światu 🙂

#stepbystep

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij