Żyjemy w takim świcie, w którym prawie każdy za czymś goni. Chcemy osiągać coraz więcej w coraz krótszym czasie. Już w szkole zauważyłam bardzo smutną tendencję- od dziecka jesteśmy przyzwyczajeni do oceniania i bycia ocenianym, do nauki „pod klucz”, „pod egzamin”, później w pracy też jesteśmy porównywani w różnego rodzaju rankingach. Mamy dostęp praktycznie całą dobę do telefonu, do Facebooka, Instagrama czy Tik Toka. Po co o tym mówię? Bo to wszystko składa się w jedną całość i ma wspólny mianiwnik- permanentny STRES. Wszyscy pewnie słyszeliśmy słynny cytat „Codziennie bądź lepszą wersją siebie”… I owszem, warto nad sobą pracować… Ale! Nikt nie jest w stanie ciągle być coraz lepszym. Sztuką jest, by umieć docenić też swoją ciężką pracę i to do jakiego miejsca udało nam się zajść. Czasami presja bycia ciągle lepszym prowadzi do błędnego koła.
A jakie konsekwencje może mieć przewlekły stres? 👎
-Stany zapalne i osłabienie odporności
-problemy hormonalne, u kobiet rozlegulowanie okresu
-wypadanie włosów i problemy skórne
-bezsenność
-choroby autoagresywne tj. hashimoto, choroba Gravesa-Basedova oraz insulinooporość czy nawet sibo
JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM? 🙄
Pilates, joga i medytacja to jak dla mnie niezastąpione sposoby na zresetowanie umysłu i spojrzenie na wszystko „na chłodno”. Oczywiście każda forma ruchu może pomóc-może to być spacer, taniec lub siłownia… Dobrym dodatkiem może okazać się relaksująca muzyka czy książka. Warto spróbować naparu z melisy i koniecznie zadbać o zdrową dietę oraz unikanie używek, które dodatkowo mogą wzmocnić niepokój i rozdrażnienie. Czego jeszcze nie robić? Na pewno nie należy mieć cały czas włączonych wiadomości w telewizji. W ten sposób niepotrzebnie się nakręcasz i budujesz lęk, a wiemy dobrze, że w telewizji wszystko jest wyolbrzymione i przedstawione w czarnych barwach.
