
Sezon na DYNIĘ już się oficjalnie rozpoczął Muszę przyznać, że sama kiedyś za nią nie przepadałam, ale teraz jestem absolutnie ogromną fanką … Jak już pewnie zauważyliście moja miłość do sezonowości, zdrowej i nisko przetworzonej żywności i oczywiście do aktywności fizycznej widoczne są nie tylko na zdjęciach, ale przede wszystkim w mojej szarej codziennej rutynie.
Co roku staram się eksperymentować z nowymi przepisami i wykorzystuję dynię do przyrządzania zup krem, ciast, risotto, curry czy jako puree… mmmm sooo tasty ❤️
Ale oczywiście oprócz zastosowania w kuchni to warzywko ma naprawdę ogrom właściwości prozdrowotnych:
– zawiera składniki mineralne takie jak: wapń, magnez, selen, potas czy cynk oraz witaminy o działaniu antyoksydacyjnym: A, C i E, – jest źródłem kwasu foliowego i niacyny
-starajmy się wybierać te pomarańczowe i dojrzałe, dostarczają one więcej witamin z grupy B i karotenu.
– Stanowi także źródło białka i błonnika pokarmowego.
Zawiera niewiele kalorii – w 100g tylko ok. 35 kalorii. Jest więc bardzo dobrym wyborem dla osób na diecie odchudzającej. Zapobiega zaparciom, a także obniża stężenie cholesterolu całkowitego we krwi. Pomaga w walce z wysokim ciśnieniem tętniczym krwi, wykazuje działanie kardioprotekcyjne, a także przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne.
– Warto pamiętać, że ma też dość wysoki indeks glikemiczny. Dlatego diabetycy lub osoby z insulinoopornością powinny uwzględnić w takim posiłku także źródło białka i tłuszczu, co pozwoli zapobiec wahaniom cukru we krwi. Oczywiście, istotny jest też sposób przygotowania- zdecydowanie lepszym wyborem będzie gotowanie na parze czy pieczenie, a unikanie rozgotowywania…
-jak sama nazwa wskazuje jest to roślina z rodziny dyniowatych, podobnie jak cukinia, ogórek, melon czy arbuz. W Polsce najpopularniejsze odmiany to dynia zwyczajna, olbrzymia, piżmowa i na szczęście coraz częściej dostępna (i moja ulubiona) dynia hokkaido
-Pestki dyni w większości składają się z tłuszczy bogatych w fitosterole i nienasycone kwasy tłuszczowe. Ponadto są doskonałym źródłem cynku, co jest bardzo ważną informacją dla mężczyzn. Jest niezbędnym pierwiastkiem w prewencji powstawania zapalenia oraz przerostu prostaty.
-W skład oleju z pestek dyni wchodzą nienasycone kwasy tłuszczowe, fitosterole, kwasy fenolowe, tokoferole oraz barwniki roślinne. Wszystkie te składniki działają bardzo korzystnie na profil lipidowy krwi, obniżają ciśnienie tętnicze. Wykazują także działanie antyoksydacyjne oraz przeciwnowotworowe.
A Wy, do czego najchętniej wykorzystujecie dynię w swojej kuchni? 😉








